Niechorze - Norweski komar.

Niezwykłe miejsce nad Morzem Bałtyckim to Niechorze. Tutaj lubię wszystko. Zimny piasek na pustej plaży przy wietrznej pogodzie. Latarnię morską o zachodzie słońca. W Niechorzu lubię tez przysiąść w jednym z barków i siedzieć do upadłego. Albo ja upadnę, albo mój kompan przy stoliku. Rano
Niechorze wygląda już inaczej. Nadal jest fanie tylko ja nie zawsze mogę utrzymać linię prostą na chodniku. Przeszkadza mi trzepot komara lecącego z Norwegii do Niechorza gdzieś nad Bornholmem. Ale tak naprawdę to też lubię.
Ciekawe artykuły: