Karpacz - Moje wakacje w Karpaczu

Ostatnie wakacje spędziłem w stolicy Karkonoszy.. Karpaczu oczywiście. Pojechaliśmy tam całą paczką ze szkoły. Już pierwszego dnia postanowiliśmy nie próżnować. Wybraliśmy się na Śnieżkę. Wybraliśmy dłuższą drogę przez Polane, Samotnie. Szło się bardzo przyjemnie.. słońce przyjemnie grzało :) Po dotarciu do Domu Śląskiego postanowiliśmy napić się zimnego piwka dla ochłody. No i zaczęły się schody ostatni etap naszej wycieczki okazał się odrobinę trudniejszy, wybraliśmy krótszą trasę. Była za to bardziej stroma. Dziewczyny chwilami miały dość i zastanawiały się mocno czy nie zawrócić do Karpacza. Udało nam się na szczęście im to wybić z głowy. Wysiłek się opłacał, ze szczytu piękna panorama na Karpacz i całe Karkonosze. Stwierdziliśmy że warto uzupełnić braki % w organizmie.. browarek na Śnieżce to jest to. Popijamy sobie a tu nagle jak zjawa pojawia się Duch Gór.. i pstryka sobie z nami fotkę. Zastanawialiśmy się czy to Polski czy Czeski Duch Gór. Przyjął złotówki - więc chyba Polski :) Drugi dzień opisze następnym razem. Polecam wszystkim Karpacz na wakacyjne i nie tylko wyprawy! Pozdrawiam wszystkich.

Ciekawe artykuły:


stopka z wyciągami z Karpacza Wyciągi w Karpaczu